Moje Notatki

Historia Polski – cz.652

In historia sciaga on Listopad 18, 2009 at 8:02 am

Studia prawnicze wzbogaciły się o teoretyczne badania nad państwem Aarona Aleksandra Olizarowskiego, De politica hominum societate libri tres (Gdańsk 1651). W dziele tym znalazły się nie tylko rozważania nad charakterem państwa polskiego (którego nie uważał za demokratyczne, skoro władzę w nim sprawowała tylko, szlachta, a nie wszyscy obywatele, do których zaliczał także plebejów), ale również wnioski co do
ułożenia stosunków między panem a chłopami; jego zdaniem powinny się one opie­rać na dwustronnych zobowiązaniach. Ukazało się również kilka podręcz­ników polskiego prawa publicznego – najdokładniejszy z nich ogłosił Jan Hartknoch (1678).
Myśl społeczna i polityczna nie wyszła daleko poza postulaty poprzed­niego okresu. Wprawdzie w swych Satyrach albo przestrogach do naprawy rządu i obyczajów w Polszcze należących (1650) Krzysztof Opaliński narzekał na upadek ducha publicznego i na ucisk chłopa, przestrzegając, że popchnie on poddanych do powstania, wprawdzie wstawiał się za miesz­czanami Andrzej Maksymilian Fredro (jakkolwiek w swym poczytnym zbiorze aforyzmów Przysłowia mów potocznych (1658) bronił republikanizmu szlacheckiego, byle oświeconego), ale głosy te nie napotkały szer­szego oddźwięku. Większą wziętością cieszyło się Palatium reginae Libertatis, dzieło jezuity Walentego Pęskiego, broniące złotej „wolności i praw szlacheckich. Powtarzające się klęski wojenne przyniosły nieco więcej poważniejszych rozważań nad sposobami naprawy Rzeczypospolitej. Na liczne niedomogi państwa szlacheckiego zwrócił uwagę magnat Stanisław Herakliusz Lubomirski w swym dziele De vanitate consiliorum (1699). Wbrew tytułowi i powtarzanym często ocenom autor nie zajął w nim stanowiska skrajnie pesymistycznego, ale wskazał na różne sposoby wyprowadzenia Polski z rozstroju, w którym się znalazła, m. in. podkreśla­jąc ujemne skutki nadmiernego obciążenia chłopów czy mieszczan. Lubomirski był zwolennikiem wzmocnienia pozycji organów centralnych. Bra­kowało jednak w Rzeczypospolitej w tym czasie głosów zdecydowanie proabsolutystycznych – jeśli pominie się anonimowego autora Wolności polskiej, rozmową Polaka z Francuzem roztrząśnionej (1732), być może podkanclerzego Jana Lipskiego. Natomiast w początkach XVIII w. z pro­jektami reform republikanckich, zmierzających do usprawnienia sejmu i wzmocnienia jego władzy, wystąpili Stanisław Szczuka i Stanisław Dunin-Karwieki. Domagali się także niezbędnych wtedy reform skarbowo-wojskowych, nie łącząc jednak tych przemian ustrojowo-politycznych ze społecznymi. Tego rodzaju postulaty wysunęli dopiero pisarze wczesnego Oświecenia.
W ciągu pierwszej połowy XVIII w. wzrastało zainteresowanie proble­mami naukowymi wśród szlachty i mieszczaństwa. Większość jednak nie zaglądała do dzieł naukowych, ale szukała bardziej przystępnych publi­kacji. Jako środek popularyzacji wiedzy służyły wtedy przede wszystkim kalendarze, które zawierały informacje z najrozmaitszych dziedzin – nie­kiedy całkowicie przestarzałe i bajeczne, niekiedy jednak uwzględniające nowsze zdobycze nauki. Tego rodzaju zainteresowania skłoniły Benedykta Chmielowskiego do ogłoszenia encyklopedii Nowe Ateny albo Akademija wszelkiej scyencyjej pełna (Lwów 1745-1746). Mimo starań księdza Chmielowskiego dzieło było znacznie opóźnione w stosunku do stanu ów­czesnej wiedzy, zawierało dziwne przemieszanie nowych ustaleń i wartoś­ciowych spostrzeżeń z bezkrytycznie przejmowanymi przestarzałymi infor­macjami i wstecznymi poglądami zaczerpniętymi wprost z wiedzy średniowiecznej. Godząc się z podniesionymi ostatnio zastrzeżeniami Stanisława Grzybowskiego co do traktowania dzieła Chmielowskiego jako wykwitu ciemnoty, trudno jednak dostrzec w nim coś innego niż kwintesencję wie­dzy i mądrości sarmackiego Baroku.
Stosunkowo chętnie posługiwała się natomiast szlachta podręcznikami wiedzy rolniczej. Ukazało się ich kilka od końca XVI w., publikowano też podręczniki o chowie koni, pszczelnictwie itp. Pełną wiedzę encyklo­pedyczną w tym zakresie dał Jakub Kazimierz Haur w wielokrotnie przedrukowanej księdze O ekonomice ziemiańskiej generalnej (1675), obejmu­jącej technikę produkcji gospodarstwa rolnego.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: