Moje Notatki

Historia Polski – cz.509

In historia polski test on Listopad 19, 2009 at 9:03 pm

Po zapewnieniu sobie spokoju ze strony rosyjskiej (a także, jak wiado­mo, tureckiej) Rzeczpospolita mogła przystąpić do podjęcia walki o utra­cone pozycje nad Bałtykiem. Moment był o tyle dogodny, że wojska szwedzkie doznały niepowodzeń w wojnie trzydziestoletniej, ponosząc po­rażkę w bitwie pod Nordlingen
Szwecja nie była zdolna wtedy do wojny na dwu frontach, toteż silniejszy nacisk mógł ją skłonić do poważniejszych ustępstw. Władysław IV parł do wojny, przypuszczał bowiem, że uda mu się znów wysunąć pretensje do korony szwedzkiej. Większość społeczeńst­wa polskiego, wyczerpana obu poprzednimi wojnami, wolała ograniczyć się do kroków dyplomatycznych, obawiając się przy tym, by Polska nie została wciągnięta w wir wojny trzydziestoletniej. Mimo zbrojeń Włady­sława IV i podjętych przez niego zabiegów dyplomatycznych skończyło się na rokowaniach. Gdy Władysław IV trwał przy swych prawach dyna­stycznych, zamiast korzystniejszego dla Polski pokoju podpisano tylko no­wy, 26-letni rozejm. Zawarty on został w Sztumskiej Wsi, 12 września 1635 r., przy pośrednictwie francuskim, angielskim, holenderskim i bran­denburskim. Dyplomaci polscy, Jakub Zadzik i Jakub Sobieski, uzyskali tyle, że Szwedzi opuścili miasta i porty pruskie oraz zrzekli się wybie­ranych ceł. Natomiast Inflanty pozostały jak poprzednio w większości w ręku szwedzkim, w celu ewentualnych przetargów o koronę. Stosunki polsko-szwedzkie nie były bowiem definitywnie unormowane.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: