Moje Notatki

Historia Polski – cz.811

In historia polski test on Listopad 19, 2009 at 9:03 pm

Wytworzona w Polsce sytuacja nie pozostała bez wpływu na negocjacje w Tylży. O ile poprzednio zarówno Napoleon, jak i Aleksander wahali się, czy nie pozostawić ziem polskich nadal w ręku króla pruskiego, teraz nie było dyskusji co do osłabienia Prus
Miało się to odbyć m. in. właśnie przez odłączenie od nich polskich terenów. Napoleon gotów jednak był odstąpić je Aleksandrowi, spodziewając się, że w ten sposób zwiąże go ze sobą, utrudniając porozumienie z Prusami i Austrią. Car odrzucił tę propozycję i ostatecznie doszło do kompromisu. W traktacie tylżyckim 7 lipca 1807 r. obaj władcy postanowili utworzyć z ziem drugiego i trzeciego zaboru pruskiego Księstwo Warszawskie, które miało znaleźć się pod panowaniem króla saskiego Fryderyka Augusta. Było to nawiązanie do tradycji XVIII w., przede wszystkim do postanowień Konstytucji $ maja, trudno powiedzieć, w jakim stopniu świadome. Traktat wyłączał z granic Księstwa Gdańsk, który stawał się wolnym miastem – z załogą francuską, z czasem polsko-francuską. Przy Prusach pozostawało nadal Pomorze i Śląsk, jakkolwiek polscy mężowie stanu, zwłaszcza Kołłątaj, niejednokrotnie podkreślali wtedy konieczność oddania tej dzielnicy w ręce Wettina, w celu ugruntowania związku Księstwa Warszawskiego z Saksonią. Z ziem trzeciego zaboru wyłączono wschodnią część Podlasia, która jako obwód białostocki przypadła Rosji.
Rozwiązanie z 1795 r. okazało się więc nietrwałe. Prusy, podobnie zresztą jak i Austria, nie były zdolne do utrzymania całości zagarniętych wówczas ziem polskich. Względy polityczne, zwłaszcza interes cesarskiej Francji starającej się o dobre stosunki z Rosją, sprawiły jednak, że z faktu tego nie zostały wyciągnięte logiczne konsekwencje. Ziemie polskie pokrojono na nowo i z części ich stworzono państewko przypominające podobne twory na obszarze Rzeszy. Stosownie do konwencji między zaborcami z 1797 r. nawet nazwa: Polska, nie została użyta.
Toteż utworzenie Księstwa Warszawskiego nie zaspokajało dążeń polskich, odsuwając sprawę restauracji państwa polskiego. Księstwo znalazło się przy tym pod przemożnym wpływem Napoleona, który do swych celów wykorzystywał jego potencjał militarny i gospodarczy. Pełniło ono rolę bastionu, który strzegł interesów cesarstwa francuskiego w północno-wschodniej Europie. Mimo protektoratu napoleońskiego Księstwo stało się wszakże zalążkiem odrodzonego państwa polskiego. Choć znane są opinie historyków, którzy rolę Księstwa usiłowali zepchnąć do funkcji narzędzia czy „przeszczepu” francuskiego, obecnie przeważa zdanie, że – jak mówi Władysław Sobociński – „Księstwo Warszawskie było faktycznie kontynuacją państwowo-prawną Polski na części dawnego terytorium, co wynikało z praktyki władz i sądów”, nawet jeżeli „unikano wyraźnych nawiązań do państwowości przedrozbiorowej”. Nie tylko organy władzy obsadzano Polakami, ale – jak zauważył Bogusław Leśnodorski – niemal „nie widać w Księstwie ani jednej idei i instytucji, ani jednego faktu, ani jednego osiągnięcia i ani jednej przywary i błędu, które nie byłyby wynikiem długiego procesu przemian w Polsce w wieku XVIII”.
Społeczeństwo polskie uzyskało bowiem warunki samodzielnego rozwoju całkowicie odmienne od sytuacji w państwach zaborczych. Stąd też przez najbliższe lata większość Polaków wiązała wytrwale swe nadzieje na pełną odbudowę państwowości polskiej z Napoleonem, nie szczędząc żadnych ofiar. W przeciwieństwie do tych krajów, w których w wyniku ekspansji napoleońskiej następowało ograniczenie niezależności i podporządkowanie Francji, Polacy dzięki zwycięstwom cesarskiej Francji uzyskiwali te podstawowe warunki bytowania narodowego, których im odmawiali zaborcy. Szczególnie zaś ważne było odtworzenie własnego wojska, bo za Staszicem głęboko wierzono, że „tylko nikczemny, będąc uzbrojony, powraca znów w haniebną niewolę”. Stąd do Napoleona i do Francji napoleońskiej wytworzył się w społeczeństwie polskim odmienny niż w większości krajów europejskich stosunek, który zresztą wycisnął swe piętno na całym polskim ruchu wyzwoleńczym w XIX w. Utrwalił się mit Napoleona, który, jak to opisał Andrzej Zahorski, elektryzował całe pokolenia Polaków.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: