Moje Notatki

Historia Polski – cz.545

In historia kultury polskiej on Listopad 22, 2009 at 5:03 am

Nie mniejszych zniszczeń dokonano w czasie wojny w początkach XVIII w. Stosowano wtedy często metodę represyjnego niszczenia dóbr przeciwników politycznych
Jednemu tylko z magnatów zniszczyły wojska szwedzkie 140 wsi. Do tych spustoszeń należy dodać jeszcze olbrzymie kwoty wyciągnięte z Rzeczypospolitej tytułem kontrybucji. Bez obawy popadnięcia w przesadę można obliczyć wysokość kontrybucji wybranych przez obce wojska w czasie tej wojny północnej na sumę odpowiadającą 60 min talarów. W stosunku rocznym było to co najmniej dwa razy tyle, ile wynosił roczny dochód państwa ustalony w 1717 r. Powstały stąd uby­tek kapitału niełatwo było odrobić. Stąd też m. in. tak powolne tempo odbudowy kraju w XVIII w.
Jakkolwiek udział wsi w zrabowanych w ten sposób kwotach był bar­dzo poważny, niezmiernie dotkliwie cierpiały na tym miasta. Od połowy XVII w. do wojny o tron polski (1733-1735) nie było miasta w Rzeczypo­spolitej, które nie zostałoby choć raz zdobyte przez nieprzyjaciela. Wiele było palonych, łupionych, obarczanych kontrybucjami. Po najeździe szwedzkim i brandenburskim z lat 1655-1660 w Wielkopolsce odsetek zniszczonych lub opuszczonych domów w miastach wynosił około 60%. Na Mazowszu zaludnienie miast zmniejszyło się o 70%. Wyludnienie do­tknęło miasta wszelkiej kategorii, ale szczególnie mocno miasta mniejsze, z których wiele przybrało właściwie charakter osady rolniczej. Podobne były skutki wielkiej wojny północnej, tym zresztą dotkliwsze, że spadały na ludność przerzedzoną i ośrodki znacznie słabsze ekonomicznie. Obok wyludnienia i spalenia budynków, na gwałtowne zubożenie miast wpły­nęło również zniszczenie narzędzi pracy, większych zakładów produkcyj­nych (młynów) oraz nagromadzonego surowca i towaru. Najazdy obcych wojsk dotknęły również górnictwo i hutnictwo. Wojska szwedzkie zde­wastowały kopalnie ołowiu w Olkuszu, zniszczeniu uległo wiele hamrów i kuźnic.
Następstwem zniszczeń wojennych często bywał głód i zarazy. Kata­strofalne rozmiary przybrały zarazy w latach 1659-1663 i 1705-1714. Trudno jest powiedzieć, w jakim ostatecznie stopniu ludność dziesiątko­wały wojny, a w jakim choroby. W każdym razie można przyjąć, że na skutek tych klęsk w początku lat sześćdziesiątych XVII w. liczba ludności zmalała o ? w stosunku do stanu z początku tego wieku i zapewne wy­nosiła 6 do 7 mln. Szczególnie ucierpiały przy tym dzielnice ludniejsze, a więc właśnie zamieszkane przez ludność polską dzielnice centralnej i zachodniej Polski. W królewszczyznach Wielkopolski liczba chłopów zmniejszyła się o 51%, w Prusach Królewskich aż o 60%. Jak wspomnia­no, jeszcze większe było wyludnienie miast. Nieznaczny wzrost ludności nastąpił zapewne do Końca XVII w., ale nowa wojna i wielka zaraza zmniejszyły znów zaludnienie, tak że przyjmuje się, iż około 1725 r. lud­ność Rzeczypospolitej nie przekraczała znów liczby 7 mln.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: