Moje Notatki

Historia Polski – cz.729

In historia polski w skrocie on Listopad 23, 2009 at 6:01 pm

Elekcja z 1764 r. , przeprowadzona również przy obecności wojsk rosyjskich pod stolicą, przeszła spokojnie
Parę tysięcy szlachty powołało na tron siostrzeńca Czartoryskich Stanisława Poniatowskiego, który jako król dodał sobie imię Augusta. Kandydata wybrała sama Katarzyna II, która znając Poniatowskiego słusznie przypuszczała, że znajdzie w nim człowieka miękkiego i uległego jej woli. Nie było to po myśli Czartoryskich, którzy jeszcze w ostatniej chwili mieli nadzieję na tron dla wojewody ruskiego Augusta. Nie ośmielili się jednak wystąpić przeciwko zaleceniom posłów rosyjskich i pruskich. Niemniej te rozdźwięki elekcyjne nie pozostały bez wpływu na dalsze stosunki siostrzeńca z wujami.
Nowy król był człowiekiem młodym, trzydziestodwuletnim, wszechstronnie wykształcony, znał dobrze stosunki polityczne zarówno własnego kraju, jak i Europy, którą zwiedził gruntownie. Zwolennik reform, myślał przecież też wiele o swym autorytecie, co nie było szkodliwe, póki nie prowadziło do konfliktów z tymi, którzy chcieli widzieć Polskę „oświeconą” Rzecząpospolitą. Gorzej, że jak przystało na magnata tych czasów, kładł za często swe prywatne korzyści przed interesem państwa. Ogólne uznanie zdobył Stanisław August jako mecenas sztuki i nauki. Jego rola polityczna spotykała się wszakże z uzasadnioną krytyką zarówno ówczesnego społeczeństwa, jak i większości historyków. Byli jednak i tacy, którzy skłonni byli dostrzegać w nim jedynego niemal rozsądnego polityka w morzu sarmackim (jak ostatnio E. Rostworowski). Jeśli rozsądek zaczął przeważać w dojrzałym wieku, to brakło go w młodości; czyż inaczej syn Stanisława Poniatowskiego zgodziłby się na ponowne odegranie fatalnej roli Stanisława Leszczyńskiego? Od początku pozycja Stanisława Augusta w Polsce była słaba. Czartoryscy odsunęli się od niego, gdy zorientowali się, że nie zamierza być tylko narzędziem w ich ręku. Pozyskiwanie stronników przez nadawanie urzędów i królewszczyzn nie przyniosło mu lepszych wyników niż jego poprzednikom. Stąd też płynęło silne uzależnienie Stanisława Augusta od Petersburga. Obliczenia Katarzyny II były jak najbardziej trafne.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: