Moje Notatki

Historia Polski – cz.491

In krótka historia polski on Listopad 26, 2009 at 2:27 am

Wiekowy hetman wielki koronny, od niedawna kanclerz, Stanisław Żół­kiewski (1546-1620), stanął przed trudnym zadaniem. Najwybitniejszy towarzysz Jana Zamoyskiego, kontynuator jego myśli politycznej, żołnierz sterany na służbie Rzeczypospolitej, oskarżany był już parokrotnie przez warcholących magnatów o niepilnowanie interesów państwa
Tymczasem siła, którą dysponował (niespełna 9 tys.), ograniczała jego możliwości działania. Postanowił w końcu wykorzystać fakt, że i strona turecka nie była gotowa do większej akcji ofensywnej, i wkroczył do Mołdawii, spodziewając się, że wzmocnią go posiłki kozackie i mołdawskie. Hospodar mołdawski Grazziani, jakkolwiek był osadzony przez Turków, dawał do­wody przyjaźni do Polski, uprzedzając m. in. o agitacji Bethlena Gabora w Stambule. Posiłki jednak zawiodły i Żółkiewski z hetmanem polnym Stanisławem Koniecpolskim znalazł się w obliczu przeważających wojsk tureckich i tatarskich dowodzonych przez Iskander Baszę. Na miejsce walki wybrał stare fortyfikacje Cecory, w których przed ćwierćwieczem pod komendą Zamoyskiego stawił opór podobnej nawale. Pierwsze star­cia obronne wypadły pomyślnie. Gdy jednak 19 września 1620 r. hetman spróbował otwartej bitwy posługując się taktyką taborową, poniósł poraż­kę. Sytuację pogorszył rozkład moralny armii. Część wojska ogarnięta paniką usiłowała szukać ratunku w natychmiastowej ucieczce za Prut, część przystąpiła do rabunku. Gdy okazało się, że wobec otoczenia obozu przez Tatarów ucieczka jest niemożliwa, Żółkiewski przywrócił porządek, nie wyciągając natychmiastowych konsekwencji wobec winnych, i 29 września rozpoczął zorganizowany odwrót w szyku taborowym. Po odpar­ciu szeregu szturmów 6 października tabor znalazł się w odległości kilku kilometrów od Dniestru pod Mohylowem. Doszło wtedy do ponownych zamieszek w obozie, tabor się rozproszył, rozpoczęła się chaotyczna maso­wa ucieczka i pościg Tatarów. W nierównej walce padł Żółkiewski, zachowując do końca swą godność żołnierską. Wielu, z hetmanem polnym, dostało się do niewoli. Rzeczpospolita stanęła otworem przed nieprzyja­cielem.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: