Moje Notatki

Historia Polski – cz.664

In historia nowożytna polski on Listopad 26, 2009 at 3:01 am

Oswiecenie nalezy do najbardziej kontrowersyjnych okresów w dzie­jach Polski. Zaważył na tym w dużym stopniu krytyczny jego stosunek do tradycji sarmacko-szlacheckich, a także tragiczny finał – rozbiory Rzeczypospolitej
Dyskusja nad przyczynami rozbiorów, jakkolwiek się­gająca niejednokrotnie odległej przeszłości, siłą rzeczy musiała głównie dotyczyć tych generacji, których działalność przypadła na drugą połowę XVIII w. Ich postawy, postępowanie, błędy i osiągnięcia zostały pod­dane przez historyków szczególnie dociekliwej analizie. Trudno się przy tym dziwić, że badania takie przeprowadzane były i z gniewem, i z uprze­dzeniem – historyk narodu, na którego losach tak fatalnie zaciążyły ówczesne rozstrzygnięcia, niełatwo mógł obiektywnie spojrzeć na tych, co jago zdaniem przykładali rękę do grzebania państwowości polskiej.
Oskarżenia nie pomijały przy tym nikogo – nie tylko notorycznych zdrajców, ale i wszystkich niemal bez wyjątku, którzy pojawiali się na scenie narodowej, a także i tych, którzy zaniedbali na nią wstąpić. Cho­ciaż też napięcie przy ferowaniu ocen nieco zmalało po odzyskaniu pań­stwowości polskiej, a w ostatnich czasach odzwyczailiśmy się od roztrząsania, wzorem dziewiętnastowiecznych historyków, całości dziejów Polski pod kątem rozbiorów, dawne spory nie zamarły całkowicie. Koncentrują się one obecnie jednak w większym stopniu na wartościach reprezentowanych przez Polskę w dobie Oświecenia niż na działalności bardziej wpływowych grup czy polityków, co było typowe dla starszej historiografii.
Przez długi czas nad poglądami historyków polskich o czasach Oświecenia ciążyły przeciwieństwa między szkołą krakowską a warszawską. Szkoła krakowska wychodziła ze zdecydowanie konserwatywnych i lojalistycznych wobec zaborcy założeń, co prowadziło ją do negatywnej oceny struktury społecznej i politycznej Rzeczypospolitej szlacheckiej, której przeciwstawiała scentralizowaną strukturę monarchii absolutnej, reprezentowanej przez państwa rozbiorcze. W ślad za historykami Niemiec, Austrii, a także carskiej Rosji przedstawiciele szkoły krakowskiej uwypuklali te wszystkie zjawiska, które świadczyły o niedomogach państwa i niedojrzałości politycznej warstwy rządzącej w Rzeczypospolitej. Zwolennicy „silnego rządu” nie widzieli możliwości jego zorganizowania w szlacheckiej Rzeczypospolitej i wskutek tego uważali rozbiory za proces nieunikniony, a podjęte reformy oceniali jako bezużyteczne, jeśli nie szkodliwe, bo osłabiające tradycyjne związki z Kościołem katolickim. Takie stanowisko zajmował w swych późniejszych pracach Józef Szujski, apologeta polityki Stanisława Augusta Walerian Kalinka, a także Michał Dobrzyński, który najgłębiej z nich sięgał do społecznego podłoża wydarzeń, podkreślając m. in. destruktywną rolę nieograniczonych uprawnień szlacheckich wobec poddanych.
Pozytywną stronę działalności szkoły krakowskiej stanowiło znaczne podniesienie jakości warsztatu historycznego oraz tendencja do krytycznego spojrzenia na dzieje narodowe. Jednakże jej uogólniające wnioski musiały budzić uzasadnione zastrzeżenia i nie ostały się w świetle późniejszych badań. Nie przeszkadzało to zresztą pewnym późniejszym historykom, których zacietrzewienie przerastało wiedzę historyczną, w nawiązywaniu do uogólnień szkoły krakowskiej, co ułatwiało im deprecjonowanie dawnej Rzeczypospolitej. Tymczasem już badania pozytywistycznej szkoły warszawskiej z końca XIX w. wykazały, że ta rzekomo skazana na nieuchronny upadek Rzeczpospolita zdolna była do odrodzenia wewnętrznego. Dysponując warsztatem naukowym wcale nie gorszym niż krakowscy profesorowie, a przewyższając ich umiejętnym wykorzystywaniem metod statystycznych, historycy warszawscy udowodnili, że druga połowa XVIII w. przyniosła znaczne ożywienie gospodarcze w Polsce i związane z tym przekształcenia społeczne (o czym pisał Tadeusz Korzon w swych epokowych Dziejach wewnętrznych Polski za Stanisława Augusta) oraz że dokonany wtedy przełom umysłowy wprowadził na trwałe nowe jakości do polskiej tradycji kulturalnej, ułatwiając uformowanie się nowoczesnego narodu (Władysław Smoleński). Rozbiory nie uderzyły w społeczeństwo zanarchizowane, ale w regenerujące swe siły. Zapewne szkoła warszawska zbyt optymistycznie oceniała rozwój wewnętrzny Polski w drugiej połowie XVIII w. i przesadnie winą za rozbiory obarczała głównie sąsiadów (co dawało szansę dyskusji szkole krakowskiej i jej kontynuatorom); mimo to ugruntowała pogląd na Oświecenie jako wielką epokę w dziejach Polski, w której wprawdzie nie udało się zapobiec upadkowi państwa, jednak nastąpiły tak głębokie wewnętrzne przemiany w społeczeństwie polskim, że katastrofa państwa nie pociągnęła za sobą katastrofy narodu.
Późniejsi historycy, jak Bronisław Dembiński, Szymon Askenazy czy Adam Skałkowski skierowali swe zainteresowania głównie ku historii stosunków politycznych, przede wszystkim międzynarodowych, co wprawdzie przyczyniło się do lepszego poznania rozgrywek dyplomatycznych doby rozbiorów, ale uchylało zasadnicze pytanie o charakter polskiego Oświecenia. Odrębną pozycję zajmował natomiast Władysław Konopczyński, który stał się rzecznikiem koncepcji o własnej drodze szlacheckiej demokracji ku nowoczesnemu państwu. Jego najważniejsze dzieła (Liberum veto, Geneza i ustanowienie Rady Nieustającej) pokazywały, jak ze zanarchizowanego systemu „złotej wolności” dokonywała się przemiana ku sprawniejszej organizacji sejmu i centralnej administracji. Ustrój Polski tego okresu nie był jego zdaniem gorszy od ustrojów panujących w krajach sąsiednich; był tylko inny od nich, reprezentując przy tym właściwości, których tamtym brakowało. Słabość jego polegała przede wszystkim na niewykształceniu dostatecznie sprawnego aparatu fiskalno-wojskowego, co w otoczeniu nastawionym na rozwój militaryzmu zdecydowało o upadku państwa. Poglądom tym dał także wyraz w swych Dziejach Polski nowożytnej (t. II), które zawierają najpełniejszą dotychczas syntezę dziejów politycznych Oświecenia.
Stosunkowo słabiej rozwijały się natomiast badania w tych dziedzinach, które stanowiłyby bezpośrednią kontynuację osiągnięć szkoły warszawskiej. Gdy większość historyków zajmowała się dziejami Polski jako dziejami państwa szlacheckiego, niewielu tylko poświęcało się badaniom nad innymi warstwami czy nad sytuacją gospodarczą kraju. Najpoważniejsze osiągnięcia w tej dziedzinie miał Jan Rutkowski, który analizował położenie chłopów w Polsce XVIII w. i przypisywał szczególnie doniosłą rolę przemianom w strukturze agrarnej. Jednakże całkowita zmiana podejścia do problemów Oświecenia dokonała się dopiero w Polsce Ludowej, gdy zaczęto posługiwać się metodologią marksistowską.
Szczególne znaczenie miała pod tym względem Sesja Kołłątajowska z 1951 r. Nawiązując do dawniejszych prac polskich marksistów (zwłaszcza Juliana Marchlewskiego) odnoszących się do Oświecenia, Witold Kula, Celina Bobińska, Jan Kott i Bogusław Leśnodorski wystąpili z koncepcją przełomowego charakteru tej epoki, która ich zdaniem nie tylko wyróżniała się pojawieniem nowej ideologii, ale także inicjowała zwrot ku kapitalizmowi, zarówno w zakresie stosunków gospodarczych, jak układu sił społecznych oraz organizacji państwa. Zjawiskom tym przypisywali tak istotną rolę w rozwoju narodu polskiego, że przesłaniać one miały nawet fakt rozbiorów. Tezy te, jakkolwiek przepojone typowym dla tych czasów schematyzmem i dogmatyzmem ujęcia, opierające się przy tym raczej na rewizji dawnych badań niż na ich pogłębieniu, przyczyniły się przecież do znacznego wzrostu zainteresowań drugą połową XVIH w. i uznania jej problematyki za szczególnie ważną. Odbiły się także na periodyzacji dziejów Polski, przyznając latom sześćdziesiątym XVIII w. (ściśle 1764 r.) rolę bardziej zasadniczą niż dacie trzeciego rozbioru. Miało to wpływ na układ przygotowanej przez Instytut Historii PAN syntezy Historii Polski, której tom II pod red. S. Kieniewicza i W. Kuli (Warszawa 1958) zaczyna się właśnie od Oświecenia, sięgając po rok 1864. Cały ten wiek traktowany jest wspólnie jako okres formowania się kapitalizmu na ziemiach polskich.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: