Moje Notatki

Ponieważ walka o dominium maris Baltici miała się rozstrzygać na tle konfliktu dawne państwo Zakonu Inflanckiego

In historia polski xvii wiek on Listopad 27, 2009 at 8:13 pm

Ponieważ walka o dominium maris Baltici miała się rozstrzygać na tle konfliktu o dawne państwo Zakonu Inflanckieg o , powiązało ją to w polityce polskiej w pewnym stopniu z tendencjami do ekspansji na wschód. Przejawiło się to zarówno we wspomnianych już ustępstwach i rezygnacjach na Pomorzu i w Prusach, jak i z położeniem głównego nacisku na zwalczanie pretensji rosyjskich do Inflant
Dla polskich i zwłaszcza litewskich oligarchów walka o Inflanty miała się stać próbą sił, która umożliwiła późniejsze interwencje w Moskwie.

e.Wojna o Inflanty

Na początku ta próba sił przebiegała niepomyślnie dla państwa polsko-litewskiego. Wojna z Moskwą zaczęła się od straty Połocka, zdobytego przez Iwana IV w 1563 r. Wprawdzie w następnym roku Mikołaj Rudy Radziwiłł dwukrotnie rozbił wojska carskie, jednak utraconej twierdzy nie zdołali Litwini odzyskać. Na niczym spełzła wielka wyprawa przygotowana przez Zygmunta Augusta w 1567 r. Ze zmiennym szczęściem toczyły się walki w Inflantach objętych również działaniami wojennymi między Szwecją a Danią. W toku tej wojny najpierw nastąpiło zbliżenie między Szwecją, która dążyła do zdobycia Rygi, a Moskwą. Odpowiedzią na nie był sojusz polsko-duński, jakkolwiek interesy obu tych państw nad Bałtykiem i w Inflantach były rozbieżne, Dania bowiem tolerowała żeglugę narewską, która przynosiła jej zwiększone dochody przez cło sundzkie, a także zamierzała podporządkować sobie część Inflant, przynajmniej wyspę Ozylię. Współpraca między sojusznikami była więc nikła, po czym w 1568 r. po objęciu tronu szwedzkiego przez żonatego z Katarzyną Jagiellonką Jana III, nastąpiła zmiana przymierzy. Polska zbliżyła się z kolei do Szwecji, a Moskwa do Danii. Duńczycy forowali wtedy przy poparciu Iwana IV królewicza Magnusa na króla Inflant, faktycznie jednak nadal każde państwo walczyło na swoją rękę. Zawarty w 1570 r. przy pośrednictwie Francji, Cesarstwa i Polski układ pokojowy między Szwecją a Danią w Szczecinie nie przyniósł Polsce nic korzystnego. Potwierdzał on właściwie rozbiór Inflant przy nominalnym zwierzchnictwie cesarza nad tym krajem oraz uznawał swobodę żeglugi narewskiej, mimo protestów polskich. Rzeczpospolita musiała zadowolić się opanowaniem lwiej części Inflant z Rygą i Parnawą oraz rozejmem z Moskwą, który przedłużył się wobec długotrwałości pierwszego i drugiego bezkrólewia.
Wznowienie działań wojennych między Rzecząpospolitą a Moskwą nastąpiło w 1577 r. Iwan IV podjął wielką wyprawę na znajdujące się w ręku polskim i szwedzkim części Inflant, starając się postrachem zmusić przeciwnika do uległości. W niedługim czasie w ręku cara i jego lennika, wspomnianego królewicza duńskiego Magnusa, znalazła się większość Inflant z wyjątkiem Rygi i Rewala. Stefan Batory był wkrótce gotów do przeciwdziałania. Oddziały polskie zdołały powstrzymać parcie Rosjan i odebrały Dyneburg i większość środkowych Inflant, a dyplomaci pozyskali Magnusa. Król zapewnił sobie poparcie szlachty, tłumacząc, że od posiadania Inflant zależy los Wilna i Prus, a od tego, czy się zdobędzie panowanie nad morzem, przyszłość Rzeczypospolitej. Uzyskane podatki pozwoliły mu na wystawienie silnej armii, wzmocnionej także wprowadzeniem piechoty wybranieckiej. Plan kampanii opracowany został starannie przez króla i jego współpracownika Jana Zamoyskiego. Polegał on na tym, by odepchnąć Rosjan od Bałtyku nie przez uderzenie w Inflantach, ale przez bezpośrednie zaatakowanie terenów rosyjskich i komunikacji z Inflantami.
Realizacja tych założeń rozpoczęta została w 1579 r. zdobyciem Połocka przy jednoczesnym dywersyjnym ataku na Smoleńszczyznę i Czernihowszczyznę. W następnym roku padła trudno dostępna twierdza Wielkie Łuki, po czym w 1581 r. armia polsko-litewska skierowana została na Psków. Jakkolwiek zagony, które dotarły aż do źródeł Wołgi, zapobiegły nadejściu odsieczy, Iwan Szujski na czele wojsk rosyjskich i mieszczan pskowskich stawił tak mężny opór, że oblegający nie zdołali wedrzeć się do miasta. Po paromiesięcznym oblężeniu przy pośrednictwie posła papieskiego, jezuity Antonio Possevino, marzącego o rozszerzeniu zwierzchności papieskiej nad prawosławiem w Rosji, zawarto w początkach 1582 r. pomyślny dla Rzeczypospolitej rozejm w Jamie Zapolskim. Na mocy tego układu Rosjanie ewakuowali wszystkie zdobyte zamki w Inflantach, zrzekli się ziemi połockiej i zostawili Wieliż w ręku litewskim. Do zwycięstwa przyczynili się także Szwedzi, którzy układem z 1583 r. zabrali z rąk rosyjskich resztę ziem inflanckich z Narwą.
W ten sposób pod władzą Rzeczypospolitej znalazło się wybrzeże bałtyckie – od Pucka po Parnawę; udaremniono także postępy rosyjskie w kierunku Bałtyku. Nie zdołała jednak Polska opanować całości Inflant – pod władzą szwedzką pozostała Estonia, zaś Duńczycy trzymali wyspy Ozylię i Dagö. Ten podział kraju krył w sobie zarodki dalszych konfliktów, które wybuchły w XVII w.
Niemniej na najważniejszym dla losów Rzeczypospolitej odcinku w basenie bałtyckim – bilans XVI w. wypadł dla niej dodatnio. Polska umocniła swą pozycję u ujścia Wisły i Pregoły i opanowała ważne dla rozwoju ekonomicznego ziem litewsko-ruskich obszary Kurlandii i Inflant. Na Bałtyku zjawiła się nie znana dotąd wojenna flaga polska, z którą przeciwnicy musieli się liczyć. I właśnie w toku wojen toczonych w imię polityki bałtyckiej oręż polski święcił największe w XVI w. triumfy, budząc w Europie powszechne przekonanie o wysokich możliwościach militarnych Rzeczypospolitej.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: