Moje Notatki

Historia Polski – cz.626

In historia polski 1900 on Listopad 29, 2009 at 8:05 am

Kapitulacja Augusta II nie wpłynęła na uspokojenie Rzeczypospolitej. Przed ratyfikowaniem traktatu z Karolem XII Wettin zdołał jeszcze od­nieść pod Kaliszem zwycięstwo nad wojskami szwedzkimi i konfedera­tów warszawskich
Większość kraju została dzięki temu oswobodzona od wojska szwedzkiego, które regenerowało swe siły w Saksonii, łupiąc z ko­lei elektorat. Sandomierzanie umocnili swój sojusz z Rosją, skutecznie przy tym parowali naciski Piotra I zmierzającego do powołania nowego władcy, siłą rzeczy zależnego od cara, aż do momentu, kiedy ponowne Wkroczenie wojsk Karola XII przez Śląsk do Rzeczypospolitej wysunęło na czoło problem wspólnej obrony. Nawet przecież w trudnym okresie ofensywy Karola XII na Moskwę, gdy wojska rosyjskie zostały wycofane z Rzeczy­pospolitej, nie wyrzekli się sandomierzanie sojuszu z Rosją. Odrzucali także projekty porozumienia ze Stanisławem, bowiem zmuszałyby ich do wystąpienia przeciwko Piotrowi I. Ponieważ Karol XII odrzucił z kolei myśl o neutralizacji Polski, wysuwaną przez sandomierzan, do porozu­mienia takiego nie doszło. Karol XII, ufny w swą przewagę militarną i w pomoc hetmana kozackiego Iwana Mazepy, który zobowiązał się przejść na stronę szwedzką, zrezygnował z wykorzystania jakichkolwiek sił pol­skich przeciwko Rosji, obarczając tylko Stanisława zadaniem sparaliżowa­nia pozostawionej na tyłach armii sandomierzan. Rozwiązanie takie oka­zało się błędem politycznym i militarnym. Stanisław okazał się niezdolny do pokonania sandomierzan, jego wojska poniosły porażkę pod Koniecpo­lem a próba przedarcia się z oddziałami szwedzkimi do osamotnionego na Ukrainie Karola XII skończyła się niepowodzeniem. W ten sposób gdy zawiodła pomoc Mazepy i rozbite zostały przez Rosjan ciągnące od Inflant posiłki szwedzkie, postawa sandomierzan uniemożliwiła Karolowi XII wzmocnienie jego armii i wydatnie przyczyniła się do klęski szwedzkiej pod Połtawą w 1709 r.
Bezpośrednim następstwem zwycięstwa połtawskiego stało się usunię­cie wojsk szwedzkich z Rzeczypospolitej i restauracja Augusta II, który uznał swą abdykację za nieważną. Leszczyński uciekł do Szczecina, nato­miast Walna Rada Warszawska uznała w 1710 r. wyłączne prawa Wettina do tronu polskiego. Do pełnej pacyfikacji było jednak jeszcze daleko, w Polsce przebywały obce wojska, a proszwedzka emigracja, działając na Pomorzu i przy Karolu XII, który schronił się w Turcji w Benderach, sta­rała się siać niepokój przez formowanie spisków antykrólewskich oraz podejmowanie działań partyzanckich w kraju. Nie przyniosły oczekiwa­nych rezultatów działania militarne, które mogły zlikwidować te niebez­pieczne ośrodki na pograniczu. Wojna rosyjsko-turecka zakończyła się nie­powodzeniem Piotra I, który musiał zrezygnować z nabytków karłowickich i zobowiązać się do wyprowadzenia swych wojsk z Rzeczypospolitej. Także parokrotne wyprawy Augusta II, podejmowane wraz z Duńczyka­mi, którzy przystąpili znów do ligi północnej, oraz przy pomocy rosyjskiej w latach 1711-1713 na Pomorze Zachodnie, nie doprowadziły do pełnego opanowania tej prowincji. Jedyny zysk wyciągnęły z nich Prusy, które w 1713 r. zajęły w sekwestr Szczecin pod pretekstem zneutralizowania Po­morza szwedzkiego.
Pod wpływem tych niepowodzeń August II wszczął kroki zmierzające do wycofania się z wojny, a zarazem rozluźnienia ciążącej nad jego poczy­naniami zależności od Piotra I. Zawarty bowiem w Toruniu w 1709 r. nowy układ sojuszniczy między obu władcami krępował silnie niezależność poczynań dyplomatycznych króla polskiego. Podjęte w cieniu ligi północ­nej zabiegi emancypacyjne Augusta II dały rezultaty połowiczne, tym bar­dziej że krój połączył je z dążeniami do wzmocnienia swej pozycji w Rze­czypospolitej, co wzmogło podejrzliwość szlachty. Początkowo August II liczył na pomoc francuską, toteż zawarł w 1714 r. traktat przyjaźni z Ludwikiem XIV, który miał mu otworzyć drogę do porozumienia ze Szwecją. Karol XII był wszakże nieustępliwy i stawiał szczególnie wysokie wyma­gania co do rekompensaty dla Stanisława. W tych warunkach nie pozostało Augustowi nic innego, jak ponowne podjęcie walki z przeciwnikiem, któ­ry po powrocie z Turcji gromadził wojska w Stralsundzie, grożąc inwazją elektoratu lub Rzeczypospolitej. Przeprowadzone wspólnie z wojskami pruskimi i duńskimi przez Sasów oblężenie Stralsundu uwieńczone jego zdobyciem (1715) przekreśliło te plany króla szwedzkiego, kończąc właś­ciwie udział wojsk saskich w wojnie północnej.

c.Konfederacja tarnogrodzka i pacyfikacja północy

W tym czasie usiłował August II wykorzystać obecność wojska saskiego w Rzeczypospolitej, by pod jego naciskiem zmusić szlachtę do częściowej zmiany ustroju, a zarazem obarczyć ją kosztami utrzymania tych oddzia­łów. Złamanie ruchawki szlacheckiej w 1714 r. stworzyło pozornie korzystną sytuację dla realizacji tych zamierzeń. Jednakże w następnym roku utworzyła się opozycja przeciw Augustowi II, która łączyła zarówno daw­ny obóz proszwedzki, jak i prorosyjski, zapewniając sobie poparcie Pio­tra I, niechętnego wzmocnieniu pozycji monarchy w Rzeczypospolitej. Gdy na jesieni zawarło związek antysaski wojsko koronne, stało się to sygna­łem do podjęcia walk z rozproszonymi po kraju oddziałami saskimi. W tym powszechnym ruchu zbrojnym wzięła udział nie tylko wyjątkowo licznie szlachta, ale także chłopi uciskani kontrybucjami saskimi. 26 listopada 1715 r. doszło w Tarnogrodżie do zawiązania konfederacji, która pod mar­szałkiem Stanisławem Ledochowskim, podkomorzym krzemienieckim, zobowiązała się do walki o usunięcie Sasów z Rzeczypospolitej.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: