Moje Notatki

Najwolniej cechy renesansowe zjawiały się chyba w malarstwie

In najnowsza historia polski 1914 1993 on Listopad 30, 2009 at 7:13 pm

Najwolniej cechy renesansowe zjawiały się chyba w malarstwi e . Najwybitniejsze dzieło tego okresu, tzw
Kodeks Behema, iluminowany przez nieprzeciętnego mistrza (nieustalonego pochodzenia) rękopis pisarza krakowskiego z początków XVI w., mimo świetnej tematyki, wyraźnie świeckiej, oddającej życie ówczesnych rzemieślników, powstał pod zdecydowanymi wpływami sztuki gotyckiej. Rewelacją było pojawienie się około 1520 r. portretu, bardziej dbającego zresztą o dekoracyjne szczegóły (n p. ozdobne szaty) niż odtworzenie cech psychicznych portretowanego człowieka. W malarstwie cechowym przez długi czas dominowały wpływy niemieckie. Zresztą w samym Krakowie osiedli tacy malarze niemieccy, jak brat słynnego Albrechta – Hans Durer, Hans Sues von Kulmbach, pierwszy z nich jako malarz królewski, drugi jako malarz Bonerów. Spośród malarzy miejscowych wybił się jako miniaturzysta i polichromista w klasztorze cystersów, w Mogile Stanisław Samostrzelnik. W drugiej połowie wieku na wyróżnienie zasługuje unowocześnienie techniki portretowej. Doskonałe portrety władcy malował wrocławianin z pochodzenia, Mikołaj Kober, który pracował na dworze Batorego. Inny malarz polski tego okresu Jan Ziarnko zamieszkał w Paryżu, gdzie zasłynął jako rysownik i rytownik.

i.Sztuka wczesnego Baroku

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: