Moje Notatki

Jak na realizację planów batoriańskich

In historia polski chomikuj on Grudzień 2, 2009 at 6:23 pm

Jak na realizację planów batoriańskic h , było to bardzo mało. Wiele przemawia za tym, że w interesie Rzeczypospolitej nie leżało rozbijanie kształtujących się zalążków państwa rumuńskiego, mogło się ono bowiem stać bastionem oddzielającym Polskę od Turcji
Być może osadzając Mohyłów w Jassach i Bukareszcie Zamoyski zmierzał ku stworzeniu takiego państwa w oparciu o Rzeczpospolitą. Nie dysponował jednak dostatecznymi dla takiego celu siłami, a już w okresie walk z Michałem Walecznym stało się jasne, że główny wysiłek militarny trzeba będzie skierować na ważniejszy dla Rzeczypospolitej odcinek, na Inflanty.
Zygmunt III, pozostawiając Zamoyskiemu wolną rękę na południowym wschodzie, zajął się skomplikowanymi sprawami swego następstwa w Szwecji. Koronacja jego na króla szwedzkiego w 1594 r. odbyła się w okolicznościach, które nie rokowały dobrze nowemu panowaniu. Stany szwedzkie wypowiedziały się ostro przeciwko jakiejkolwiek propagandzie katolicyzmu, a gdy Zygmunt III wrócił do Polski, coraz silniejszy wpływ w kraju potrafił sobie zdobyć jego stryj, Karol Sudermański. W 1598 r. Zygmunt podjął próbę zbrojnego złamania opozycji. Jego wyprawa do Szwecji skończyła się jednak niepowodzeniem – armia królewska poniosła klęskę (koło Linkpping), sam Zygmunt dostał się do niewoli i musiał przyjąć narzucone mu ciężkie warunki. Na nic nie zdały się późniejsze protesty. W 1599 r. sejm sztokholmski ogłosił detronizację Zygmunta (czego ten nigdy nie uznał), a Karol Sudermański opanował wierną dotychczas Zygmuntowi Finlandię i wkroczył do Estonii.
W tym momencie, na wiosnę 1600 r., Zygmunt III zdecydował się dokonać na sejmie aktu inkorporacji Estonii do Rzeczypospolitej. Nie wystarczała wszakże deklaracja królewska. Konieczna była zdecydowana akcja militarna, tymczasem jednak główne siły koronne szły na Mołdawią. W tych warunkach rozpoczynająca się wojna polsko-szwedzka, którą Rzeczpospolita podjęła nie tylko w imię dynastycznych interesów króla, ale i dla pełnego zjednoczenia dawnych terenów Zakonu Inflanckiego, zaczęła się od serii niepowodzeń. Szwedzi okazali więcej gotowości bojowej i przerzucili do Estonii silną armię, dwukrotnie przeważającą nad wojskiem, które zdołał zebrać Jerzy Farensbach, starosta wendeński, powołany przez Rzeczpospolitą na dowódcę w Inflantach. Szybka ofensywa Karola Sudermańskiego uwieńczona została opanowaniem w ciągu 1600 r. całych prawie Inflant po Dźwinę (prócz Rygi). Szwedzi spotykali się z przychylną postawą miejscowej szlachty niemieckiej, zniechęconej do Polski naciskiem kontrreformacyjnym, a zwłaszcza konkurencją ze strony ‚polskiej i litewskiej szlachty, która otrzymała skonfiskowane dobra zakonne. Także chłopi łotewscy przyjmowali z zadowoleniem zmianę panowania, spodziewali się bowiem, że zyskają uprawnienia podobne do tych, które przysługiwały chłopom szwedzkim.
W tych warunkach, mimo przewagi jakościowej żołnierza polskiego, niełatwo było odzyskać poniesione w toku pierwszej ofensywy szwedzkiej straty. Postępy Szwedów powstrzymywał w 1601 r. dzielną obroną zamku Kokenhauzen hetman litewski Krzysztof Radziwiłł. Dopiero jednak ściągnięcie znacznych sił polskich i litewskich (ok. 15 tys.) pod komendą Jana Zamoyskiego umożliwiło zapechnięcie Szwedów z zajmowanych obszarów. W 1602 r. wojska polskie podchodziły pod Rewel, nie wystarczyło ich jednak na podjęcie oblężenia. W końcu niepłatny żołnierz zdecydował się na powrót do kraju i tylko pozostawiony z niewielką liczbą wojska Jan Karol Chodkiewicz oczyszczał Inflanty z nieprzyjaciela, powstrzymując wypady szwedzkie z Estonii. Największy z takich wypadów rozbił na głowę pod Białym Kamieniem w 1604 r. – znów jednak związek niepłatnego żołnierza uniemożliwił wyzyskanie tego zwycięstwa.
Tymczasem ogłoszony królem (1604) Karol Sudermański podjął w 1605 r. nową akcję ofensywną w Inflantach, zamierzając zdobyć Rygę. Świetne zwycięstwo kircholmskie Jana Karola Chodkiewicza przekreśliło plany szwedzkie. Ale wkrótce rokosz sandomierski, a potem zaangażowanie sił Rzeczypospolitej w Rosji ułatwiły nowe sukcesy szwedzkie w Inflantach. Przecież ostatecznie dzięki Kircholmowi, a także dzięki dalszym zwycięstwom w polu Chodkiewicza (nie bez znaczenia były też sukcesy odniesione przez flotę polską nad szwedzką koło Helu i pod Parnawą, 1609), udało się Polakom utrzymać większość Inflant. Stan taki potwierdził rozejm z 1611 r. zawarty w związku z narastającym kryzysem w Rosji.
Z pierwszego bezpośredniego starcia ze Szwecją wyszła więc Polska obronną ręką. Obnażyło ono jednak słabości militarne Rzeczypospolitej, jej niedostatki finansowe, samowolę źle opłacanego żołnierza, niezdolność do długotrwałej koncentracji wysiłku. Okazało się też dowodnie, że Rzeczpospolita nie jest zdolna do jednoczesnej skutecznej akcji na północy i południu, w Mołdawii i w Inflantach.

c.Nieudana próba podporządkowania Moskwy

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: