Moje Notatki

Wprawdzie bliski królowi biskup Stanisław Łubieński przypomniał w opublikowanej tym czasie broszurze niewygasłe prawa Polski do starej dzielnicy piastowskiej

In współczesna historia polski on Grudzień 5, 2009 at 3:23 am

Wprawdzie bliski królowi biskup Stanisław Łubieński przypomniał w opublikowanej w tym czasie broszurze niewygasłe prawa Polski do starej dzielnicy piastowskie j , jednak nie spotkał się ze zrozumieniem strony szlachty, która niechętnie widziała wmieszanie się Rzeczypospolitej w nową wojnę. Jerzy Zbaraski przytaczał w odpowiedzi racje, dla których lepiej nie poruszać sprawy śląskiej – chodziło o to, by nie zrażać sobie Czechów i Węgrów i nie popierać domu habsburskiego przeciwko Piastom śląskim
Ze względów zasadniczych przeciwni byli interwencji dysydenci polscy. Ostatecznie dwór zdecydował się na nieoficjalne wystąpienie. Rzeczypospolitej wróciła w tym czasie z kampanii moskiewskiej dywizja lisowczyków. Był to rodzaj bractwa żołnierskiego, rządzącego się własnymi prawami, uznającego tylko wybranych przez siebie dowódców. Jednym z pierwszych był rokoszanin Aleksander Lisowski. Lisowczycy zasłynęli w czasie dymitriady i walk z Moskwą jako doskonali zagończycy, zdolni do urządzania głębokich wypadów na zaplecze nieprzyjaciela. Bezwzględni aż do okrucieństwa, chciwi łupu – byli przy tym znakomitymi żołnierzami, walczącymi równie dobrze w zaskoczeniu, jak i otwartym polu. Szlachta, której lisowczycy dali się we znaki, domagała się usunięcia ich z kraju, Skorzystał z tego Zygmunt III i wysłał te kondotierskie oddziały w liczbie około 10 tys. ludzi z pomocą cesarzowi.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: