Moje Notatki

Dawniej historycy wysuwali inne jeszcze przyczyny

In historia ustroju polski on Grudzień 7, 2009 at 3:17 am

Dawniej historycy wysuwali inne jeszcze przyczyn y , które miały leżeć u podstaw rozwoju gospodarki folwarczno-pańszczyźnianej. Twierdzili więc, że rezygnacja z pospolitego ruszenia na rzecz wojska najemnego miała ułatwić szlachcie skoncentrowanie uwagi na sprawach produkcji rolnej
Inni źródło przejścia na rentę odrobkową widzieli w spadku wartości pieniądza, a w związku z tym i czynszów. Zakładaniu folwarków miały sprzyjać liczne pustki na piętnastowiecznej wsi polskiej, a później przymusowy wykup folwarków sołtysich. Wreszcie, gdy część historyków skłonna była upatrywać źródeł rozwoju folwarku w rozwoju rynku wewnętrznego, zwłaszcza miast, inni kładli szczególny nacisk na uzyskanie łatwiejszego dostępu do rynków zagranicznych poprzez odebranie z rąk Krzyżaków Pomorza Gdańskiego. Niewątpliwie sprowadzanie genezy i przyczyn rozwoju folwarku pańszczyźnianego do jednego tylko czynnika byłoby poważnym uproszczeniem. Wydaje się jednak, że wymienione wyżej przyczyny mogły mieć tylko charakter wtórny albo są podporządkowane czynnikom wskazywanym obecnie przez historyków (A. Wyczański, J. Topolski) jako zasadnicze.
W Polsce folwarki spotykało się już od dawna. We wsiach szlacheckich istniały niewielkie folwarki produkujące na potrzeby konsumpcyjne, opierające się raczej na najmie niż na pańszczyźnie. We wsiach zakładanych na prawie niemieckim potworzyły się folwarki sołtysie, nastawione chyba głównie na rosnące zapotrzebowanie miast. I w nich dominowała praca najemna, choć wiadomo, że używano do prac stałych także osadzonych na niewielkich działkach zagrodników, pociąganych do świadczeń pańszczyźnianych. Zakładano również folwarki w dobrach kościelnych, zwłaszcza klasztornych. Wiele wskazuje na to, że w nich właśnie najwcześniej zaczęto posługiwać się na większą skalę pańszczyzną. W drugiej połowie XV w. w wielu wsiach kościelnych związanych z folwarkami pańszczyzna obejmowała już od l do 3 dni w tygodniu. W tymże czasie zaczęły się też zabiegi szlachty o zwiększenie pańszczyzny w jej wsiach dziedzicznych, tak że w pierwszej połowie XVI w. wynosiła ona nieraz od l do 2 dni tygodniowo z łanu. Na sejmach bydgoskim i toruńskim w 1520 i 1521 r. próbowano jako minimum dla wszystkich wsi wyznaczyć l dzień pańszczyzny tygodniowo z łanu. Praktycznie konstytucje te nie miały większego znaczenia, gdyż ani nie zmieniły sytuacji w tych wsiach, gdzie chłopi mieli zastrzeżony przywilejami niższy wymiar pańszczyzny, ani nie zahamowały dalszego podnoszenia pańszczyzny. Odtąd instytucje państwowe nie ingerowały już w sprawie ustalania ciężarów chłopskich, zostawiając całkowitą swobodę panom.
Pańszczyzna ta dotykała wszystkie warstwy ludności chłopskiej – tyle że kmiecie musieli odbywać pańszczyznę sprzężajną, gdy inne kategorie pieszą. Pańszczyzna obejmowała cały dzień – od wschodu do zachodu słońca. Obok pańszczyzny dniówkowej występowała w niektórych wsiach także tzw. „jutrzyna”, przy której kmieć był zobowiązany do kompletnej uprawy (od orki do zbiorów) kawałka ziemi folwarcznej. Była to jednak forma zanikająca. Natomiast na wszystkich spadały dodatkowe robocizny, związane bądź z pilnymi pracami w polu w okresie np. żniw czy sianokosów, bądź z przewozem wyprodukowanych artykułów, jak tłoki, stróże, podwody, flis itp. Te dodatkowe ciężary stawały się z czasem dotkliwsze i bardziej rujnujące dla własnej gospodarki chłopa niż regularna stała pańszczyzna.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: