Moje Notatki

Ta pierwsza wojna północna nie może być jednak rozpatrywana z polskiego punktu widzenia wyłącznie jako o Inflanty

In historia polski test on Grudzień 15, 2009 at 9:03 pm

Ta pierwsza wojna północna nie może być jednak rozpatrywana z polskiego punktu widzenia wyłącznie jako wojna o Inflant y . Zadanie, które stanęło w tym czasie przed Polską, było znacznie szersze i ściślej powiązane z jej najżywotniejszymi problemami ekonomicznymi
Wielki eksport produktów rolnych, liczne kontakty handlowe z zachodnią Europą za pomocą dróg morskich były uwarunkowane możliwościami swobodnej żeglugi na Bałtyku. Kontrolę nad nią można było sprawować bądź przez silne obsadzenie cieśnin sundzkich, bądź przy pomocy górującej nad innymi państwami floty morskiej, bądź wreszcie przez opanowanie najważniejszych portów. Możliwości Polski w tym zakresie były ograniczone. Program tzw. dominium maris Baltici, wysuwany zresztą raczej przez króla i otaczających go wyższych urzędników niż przez szersze koła szlacheckie, nie zawsze zdające sobie sprawę, że wysokość wpływów za sprzedane zboże zależy od swobody i bezpieczeństwa żeglugi, ograniczał się do zapewnienia Polsce praw zwierzchnich nad portami, przez które eksportowano zboże z Polski i Litwy, prawa do posiadania własnej floty i wolności żeglowania po Bałtyku. Strona polska w przeciwieństwie do Danii czy Szwecji nie rościła pretensji do podporządkowania sobie całości żeglugi bałtyckiej czy opanowania wszystkich ważniejszych portów i ich zaplecza. Program polski znalazł swe odbicie w polityce na terenie Prus i Inflant, przejawił się także w omawianych dążeniach do podporządkowania Gdańska władzy centralnej – w postulatach Komisji Morskiej. Próbą realizowania tego programu było także tworzenie wojennej floty polskiej.
Początki jej przypadły jeszcze na lata 1517-1522, kiedy w porcie gdańskim organizowano „królewską straż morską”, flotę kaperską w związku z konfliktem z Krzyżakami, a także z wojną litewsko-moskiewską. Później wrócono do tego projektu w połowie XVI w. Po zdobyciu Narwy starano się uniemożliwić wykorzystywanie tego portu do zaopatrywania Moskwy w sprzęt wojenny. W celu zwalczania „żeglugi narewskiej” konieczne było posiadanie własnej floty. W 1560 r. Zygmunt August zlecił Gotardowi Kettlerowi zorganizowanie floty kaperskiej. Kiedy okazało się to niewystarczające, sam przystąpił do powoływania kaprów. Powstała królewska flota kaperska, której dowódcą był Mateusz Scharping z Gdańska. Przez pierwsze lata liczba statków kaperskich nie przekraczała 10, jednak gdy do wojny przystąpiła również Szwecja, nowe zadania, które stanęły przed kaprami (przecinanie komunikacji szwedzkiej z Estonia), spowodowały, że na Bałtyku działało ponad 30 polskich statków kaperskich (1567). Aby uniknąć zadrażnień z Gdańskiem, wybudowano dla kaprów specjalny port w Pucku. Nie zapobiegło to jednak ostrym zatargom. Kaprowie działali aż do 1570 r., po czym Duńczycy zniszczyli większość polskiej floty kaperskiej. W celu ugruntowania pozycji Polski na morzu Zygmunt August przystąpił pod koniec swego życia do budowy regularnej floty wojennej. Realizację tego planu, zapoczątkowanego wystawieniem dwóch jednostek w Elblągu, przerwała śmierć króla.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: