Moje Notatki

Najbardziej skomplikowanym problemem stało się monopolistyczne stanowisko Gdańska w handlu przez Bałtyk

In historia polski xxw on Grudzień 20, 2009 at 12:10 pm

Najbardziej skomplikowanym problemem stało się monopolistyczne stanowisko Gdańska w handlu przez Bałty k . Nie chodziło przy tym tylko o to, że w Gdańsku skupiała się znaczna większość (według Marii Boguckiej do 80%) obrotów handlowych Polski z innymi krajami
Gdańsk egzekwował również swoje przywileje, które warowały mu prawo otwierania i zamykania żeglugi, narzucał jako obowiązkowe pośrednictwo gdańszczan we wszystkich transakcjach z kupcami zagranicznymi zawieranych na terenie miasta. Osobną kartę stanowiły zabiegi o uniknięcie pośrednictwa innych miast polskich w kontraktach handlowych z producentami zboża, zwłaszcza magnatami. W XVI w. nawet mniejsze miasta skupywały zboża od szlacheckich właścicieli folwarków czy chłopów i wysyłały je do Gdańska. By uniknąć dzielenia się zyskiem przy takim pośrednictwie, kupcy gdańscy sami lub przez swych agentów starali się nabywać zboże od szlachty, która także widziała w tym swój interes. W ten sposób monopolistyczne stanowisko Gdańska w handlu zagranicznym odbijało się ujemnie na pozycji ekonomicznej innych miast polskich, tym bardziej że magnaci i szlachta coraz chętniej dokonywali zakupów na potrzeby własne czy swych majętności właśnie w Gdańsku. Opierając się na tej swoistej wspólnocie interesów ze szlachtą, ufny w poparcie zagranicy (zwłaszcza Holendrów) w razie potrzeby, Gdańsk nieustępliwie bronił swych uprawnień. Nie powiodła się więc próba przyznania królowi polskiemu prawa zamykania i otwierania żeglugi na mocy przyjętych w 1570 r. statutów Karnkowskiego. Nie zdołał Stefan Batory zmusić Gdańska do ustępstw orężem. W rezultacie wszakże Gdańsk, który już w połowie XVI w. skupił blisko 50% handlu bałtyckiego i wyrósł na największe miasto Rzeczypospolitej, sięgając w XVII w. 75 tys. ludności, pozostawał ciałem autonomicznym w Rzeczypospolitej szlacheckiej i nie odegrał w jej życiu politycznym takiej roli, jaką odgrywały współcześnie inne wielkie miasta portowe w państwach północnej i zachodniej Europy.
W XVI w. wpływ Gdańska na ekonomikę polską nie był jeszcze tak dominujący. Kupcy z całej Europy zjeżdżali się nie tylko na jarmarki gdańskie, ale przybywali równie tłumnie na jarmarki do Krakowa, Lublina, Poznania czy innych miast polskich. Przy ograniczaniu prawa składu rola tych jarmarków stała się szczególnie ważna. W większych miastach następowała specjalizacja kupców. Wyodrębniała się spośród nich grupa bankierów, która poświęcała się głównie operacjom kredytowym. Wybitną pozycję mieli wśród nich patrycjusze krakowscy Bonerowie, którzy służyli pożyczkami królom, szlachcie, mieszczanom. Tworzyły się także spółki mieszczańskie, zajmujące się niekiedy handlem jednym określonym towarem. Spółki te wchodziły w kontakty handlowe i związki z najwybitniejszymi domami handlowymi ówczesnej Europy, np. Fuggerów z Augsburga. Do rozwoju handlu i unowocześnienia operacji kredytowych przyczyniło się w niemałym stopniu założenie przez Zygmunta Augusta w 1558 r. poczty państwowej. Wkrótce objęła ona najważniejsze ośrodki miejskie w kraju i służyła połączeniami z centrami środkowej Europy.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: