Moje Notatki

Faktycznie rokosz nie przyniósł zwycięstwa żadnej z walczących stron

In historia polski ksiazka on Grudzień 25, 2009 at 11:05 pm

Faktycznie rokosz nie przyniósł zwycięstwa żadnej z walczących stro n . Nie była zwycięzcą średnia szlachta, która nie zdobyła się na skonkretyzowanie programu wzmocnienia państwa, choćby przez odnowienie nie zrealizowanych postulatów egzekucyjnych, i ograniczyła się do przeciwstawienia się dążeniom królewskim
Tym bardziej trudno mówić o zwycięstwie króla. Jedyne trwałe zdobycze wynieśli magnaci: senat umocnił swą pozycję stanu pośredniczącego między królem a szlachtą, co otworzyło magnaterii drogę do zdobycia sobie przewagi w Rzeczypospolitej. Nie naruszając pozornie w niczym zasad rządzenia ustalonych w XVI w. magnateria potrafiła wykorzystać je w ten sposób, by zapewniały jej hegemonię. Na średniej szlachcie mścił się błąd nieuwieńczenia dzieła egzekucji przez stworzenie z sejmu i jego organów instytucji zdolnej do rzeczywistego kierowania sprawami państwowymi. Piętrzące się trudności polityki wewnętrznej i zewnętrznej miały wkrótce postawić ten niesprawny aparat państwowy przed zadaniami, którym nie zdołał podołać.
Rokosz sandomierski (zwany także przez historyków mniej szczęśliwie rokoszem Zebrzydowskiego) zaważył również ujemnie na losach różnowierstwa polskiego. Nie wpłynął wprawdzie na zaostrzenie się nacisków kontrreformacyjnych, wykazał jednak słabość polskiego różnowierstwa. Mimo podziału politycznego wśród katolików wystąpienie innowierców po stronie rokoszan ani nie zapewniło im zwycięstwa, ani też nie przyczyniło się do wymuszenia poważniejszych ustępstw ze strony króla. Rozwiały się złudzenia, że różnowierstwo w Polsce jest jeszcze zdolne do odegrania decydującej roli politycznej. Stosunkowo prędko wyciągnął wnioski z tej sytuacji Kościół. Nie było potrzeby udzielania dalszego poparcia królowi, skoro pozycja katolicyzmu w Rzeczypospolitej i bez tego była dostatecznie silna, a powiązanie z monarchą mogło spowodować tylko zbędne zadrażnienia w stosunkach ze szlachtą i magnatami. Na tych ostatnich będzie odtąd Kościół stawiał coraz silniej w Rzeczypospolitej, tym bardziej że wzmocnienie władzy monarszej pociągało za sobą także uzależnienie od niej Kościoła, dla którego najwygodniejszą stała się w Rzeczypospolitej stabilizacja ustrojowa.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: